piątek, 8 kwietnia 2011

Opowiadanie cz. 16

- Co ty tu robisz?! - Wrzasnęłam
- Martwiłam się i chciałam zrobić niespodziankę xD- Powiedziała wesoło
- No dobra.........
 - W którym jesteś miesiącu?
 - Nie wiem może raczej tygodniu he?
- No dobra to w którym tygodniu?
- Chyba w drugim nie jestem pewna. Na ile przyjechałaś?
- A na ile mogę być?
 - Ile chcesz.
- Super xD Gdzie będę mieszkać? - Spojrzałam przerażona na Patrycję.
 - Wiesz..... pogadam ze swoim chłopakiem. Albo wiesz co? Zawołam go...
- O Boże nie wytrzymam z radości zaraz poznam Toma! AAA Hurra!
 - Opanuj się! - Wrzasnęła Patrycja.
- Tom chodź na chwilę!
 - Co jest?........Kto to?
- Tom to jest nasza kumpela. Przyjechała z zaskoczenia i będzie musiała tu zostać jakiś czas.
- Super. :)
- Hej jestem Tom. - Powiedział do Oliwi i uśmiechnął się. Oliwia zawahała się.
- Jja jestem Oliwia :) - Też się uśmiechnęła.
- Może wejdziemy? Zaczyna padać. - Powiedziała Pat.
- Dobra - odpowiedziała Oliwia. Gdy byliśmy w środku.
- Tom chodź chcę pogadać na osobności.
- Dobra. Coś się stało?
- Niee ale dzisiaj..... muszę jechać na badania do szpitala i ...... no nie wiem...... zabieram dziewczyny. Nie masz nic przeciwko?
- Pewnie że nie! xD Słodka jesteś. Kiedy jedziecie?
- Teraz :)
- Ahh to oki. A gdzie Oliwia będzie spała......?
- Pomyślę o tym xD idziemy pa kochanie!
- Pa skarbie. - Powiedział a ja poszłam do salonu po dziewczyny
                                        ***
- Gdzie twój samochód? - Spytała Oliwia jak wyszłyśmy z Patrycją przed dom.
- Tam stoi.
- Aaa
- Oliwia gdzie będziesz spać? Ja mam pokój z Tomem a Pat z Billem.
- O rany!! Ja chcę mieć z Jolą
- Lol a nie wolisz......no nie wiem z Gustavem? ^^
- Hahhahaaahahahahhaha- Wszystkie zaczęłyśmy pękać ze śmiechu.
- A gdzie Gustav i Georg właściwie są?
- Nie wiem.
- Zapytam się dzisiaj Toma. To jak gdzie śpisz Oliwia?
- Z tobą i Tomem. - Zrobiłam krzywą minę. Chciałam sama mieć pokój z Tomem ale to kumpela... no dobra.
- No dobra...- Westchnęłam.- Dostawimy dzisiaj jeszcze jedno łóżko do naszego pokoju....
- Jola jesteś wielka! xD
- Tak wiem
                                            ***
- Zaraz wracam. Czekajcie tu! - Powiedziałam i weszłam do gabinetu. Za 15 minut wyszłam
- Uff nie znoszę pobierania krwi! Robię to dla dziecka.
- A wiesz czy to chłopiec czy dziewczynka????? - Spytała Oliwia
- Lekarz mówi że raczej chłopiec. Ale super będę matką!!! Hurra!
                                           ***
Była może 23.30. Obudziło naszą trójkę ( Toma, mnie i Oliwie ) straszne wycie. Bill śpiewał pod prysznicem piosenkę ,,noise''
- Kur** mać! Ty gów**** kur**!!!!!!!!!!! Zamknij du**!- Wrzeszczał Tom.
- Nienawidzę tej piosenki! - Wrzeszczała Oliwia.
- Kur** mać. - Powiedziałam - Lepszych piosenek nie znasz?! Żal a teraz się zamknij!
- Kur** nie można już sobie pośpiewać?! Hó** jedne! - Wrzasnął Bill.
- Żal Boże skręca mi się w brzuchu!
- To pochodź trochę! i połóż się na boku! Mi to pomaga!- powiedziała Oliwia.
- Idę do łazienki. - Znając mój zwyczaj gdy się tam znalazłam zrzygałam się. Spojrzałam na nie znaczne wzniesienie  na moim brzuchu
- Robię to tylko dla ciebie mały. - Powiedziała jakby do siebie i poszłam do pokoju. Tom siedział na kanapie a Oliwia już spała.
- Lekarz mówi że to raczej chłopiec :) jak byśmy go nazwali?
- Nie wiem........ zastanowię się. Nie mam siły myśleć. Idę spać.
- Wiesz... ja też. - Jak zwykle przytuliłam się do niego i zasnęłam od razu.Rano zobaczyłam płaczącą Oliwie.
- Co się stało?
- Bbo......................

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz