sobota, 30 kwietnia 2011

Opowiadanie cz. 31

- Poczekaj dostałam sms'a - Powiedziałam do Toma. Otworzyłam go. W treści pisało:
Hej Jola :) Mam delegacje z pracy i muszę wyjechać na dwa dni. Musisz wrócić i zająć się siostrą. Jak chcesz zabierz swojego chłopaka ze sobą, bo chętnie go poznam - Napisała mama
- Co jest? - Powiedział Tom jak zobaczył moją krzywą minę.
- Skąd mama wie o nas?
- Może Patrycja powiedziała? Nie wiem a co jeszcze napisała?
- Przeczytaj sobie - Powiedziałam i podałam mu telefon.
- Aha ok to jedziemy?
- No - Powiedziałam i poszliśmy zebrać rzeczy.
                                        ***
Byliśmy przed moim blokiem ok. 14.30.
- Yy nie ma nikogo w domu? - Powiedziałam i otworzyłam drzwi. Na stole leżała kartka od mamy:
Musiałam już jechać. Odbierz Asię z przedszkola ;) Jakby co dzwoń.  - Było napisane.
- Żal masz siostrę? Nie wspominałaś. - Powiedział Tom.
- Taa - Powiedziałam i zobaczyłam na kanapie mojego ukochanego pluszowego pieska. Rzuciłam się na niego i zaczęłam przytulać. Tom patrzył się na mnie jak na idiotkę.  - Oj co - Powiedziałam i odłożyłam zabawkę. Otworzyłam drzwi od swojego pokoju.
- Wow! - Powiedział Tom
- Co?
- Pięknie wyglądam na tym plakacie ;D - Powiedział i wskazał na jeden z wielu plakatów Tokio Hotel na mojej ścianie.
- Siema Eniu - Powiedziałam do mojego chomika. Jadł kapustę w kącie którą pewnie zostawiła mu mama.
- Hehe to jest twoja gitara? - Powiedział Tom
- No. - Podeszłam i usiadłam z nią na kanapie. Zagrałam amol.
- Długo musiałaś nie grać, bo jest rozstrojona jak holera. - Powiedział Tom i usiadł koło mnie.
- Noo - Powiedziałam i nastroiłam ją.
                                                        ***
Odebraliśmy moją siostrę z przedszkola i wróciliśmy do domu. Tom przytulił mnie i już miał pocałować.
- Zapomniałeś, że ty jest małe dziecko? - Powiedziałam do niego i się uśmiechnęłam.
- Hehe no zapomniałem.
- Dobra włączmy jej bajkę w pokoju to zaśnie. - Powiedziałam i zrobiłam jak powiedziałam. Potem poszliśmy do pokoju.
- A gdzie mieszka Patrycja? - Spytał Tom.
- Nie daleko. Jutro możemy się z nią spotkać jak chcesz - Powiedziałam.
- Tak możemy - Powiedział Tom i zaczęliśmy się obściskiwać. Za chwile byłam bez bluzki. Nagle zauważyłam moją siostrę która siedzi sobie przy otwartych drzwiach i gapi się na nas.
- Kur** mać!!!!!!!!!!!!!!! - Powiedziałam i poszłam ją uśpić. W końcu zasnęłam razem z nią.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz