środa, 6 kwietnia 2011

To już 3 część opowiadania

To już 3 część opowiadania :) Miłego czytania

Spakowałam się a pod domem stała już Patrycja z wielką walizką.
- Po co ci tyle tego?
- Czego?
- No ciuchów!
- Dla zwały xD dobra chodź mamy pociąg za 16 minut!
- Żal
                                                ***
Jechałyśmy pół dnia. Dotarłyśmy o zachodzie słońca.
- A właściwie to gdzie będziemy mieszkać?
- W tamtym domku drewnianym
- Lol
- hehe
W pokoju
- Ja chciałam środkową półkę!
- Nie ty weź tą na dole bo jesteś niższa!
- No i?! Szlag nie chce mi się rozpakowywać ide się przejść.
Byłyśmy nad jakimś jeziorem i chyba była z 1.00 nad ranem. Usiadłam na trawie. Ktoś mnie obserwował ale ja nie zdawałam sobie z tego sprawy. Siedziałam tak z pół godziny oddalona od mieszkania. Wstałam i wpadłam w panikę! Nie wiedziałam dokąd iść! Byłam zgubiona.
- Gdzie mój telefon?! Nie tylko nie to zostawiłam go w walizce! :(  zaczęłam płakać i iść w stronę lasu. Potknęłam się i straciłam przytomność. Otworzyłam oczy i nadal było ciemno. Musiałam leżeć z 2 godziny. Nie mogłam wstać. Nagle zobaczyłam nieznajomego w bluzie z kapturem ale było ciemno i nie widziałam szczegółów.
- A ty kto?!
- Raczej ty kto?! Nie ważne nic ci nie jest?
- Nie ale zgubiłam się!
- Obserwuje cię od jakiegoś czasu.... mieszkasz nie daleko mnie i .... nie ważne odprowadzę cię jeśli chcesz.
- Tak dzięki :)
Gadaliśmy całą drogę powrotną a w naszym domku paliło się światło. Pati stała w oknie i wyglądała na zmartwioną.
- Idę pa :) Kumpela się martwi
- Czekaj jutro urządzam z bratem imprezę u nas przyjdziesz?
- Bez kumpeli się nie ruszę!
- to weź ją xD
- Hhehe pa :)
- Pa dojdziesz sama czy potrzebujesz pomocy? Nie chce żeby ci się coś stało.....
- Dam radę pa :)
                                     Ciąg dalszy niebawem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz